ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Kulturalno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki
 

• start  » Historia  » Jak to w Mirsku z kolejami bywało

Napisany: 2009-04-06

Jak to w Mirsku z kolejami bywało

Podłączenie Gór Izerskich do sieci kolejowej nastąpiło w "złotej epoce" kolei w Prusach. Dla Mirska zaczęła się w 1862 roku

Skład osobowy Isergebirgsbahn (Kolei Izerskiej) na stacji w Mirsku - lata 20. XX w. (arch. GI)

Królestwo Prus - dynamiczne i ekspansywne państwo, które doprowadziło do zjednoczenia pod swoim berłem Niemiec, w II połowie XIX w rozwijało się w najlepsze. Budowało drogi, koleje, fabryki, siłownie i wszelką infrastrukturę, z której korzystamy do dziś.

Jednym z projektów w ramach tej wielkiej industrializacji był plan uruchomienia linii kolejowej ze Zgorzelca do Wałbrzycha przez Jelenią Górę. Realizację rozpoczęto 24 września 1862 r. W Gryfowie Śląskim została uruchomiona już 3 lata później, 20 września 1865 r. i od tego czasu można już było rozważać budowę odnóg, bądź to kolei państwowych, bądź to prywatnych. O połączeniu Gryfowa Śląskim z Mirskiem zadecydowano w 1882 r., kiedy pruski Landtag podjął decyzję o budowie linii kolejowej z Lwówka Śląskiego do Mirska przez Gryfów Śl. Kolej miała ożywić lub wręcz uratować lokalną gospodarkę i zatrzymać odpływ ludności. Był to okres, w którym chałupnicze metody tkactwa i włókiennictwa były wypierane przez zakłady włókiennicze. Spowodowało to zapaść w lokalnej gospodarce.

Aby sfinansować połączenie został nałożony na cały powiat lwówecki specjalny podatek w wysokości 370 450 Marek. Mirsk miał złożyć 38 000 M. W sumie tej Zakłady Lniarskie w Mirsku, dobra Schaffgotschów oraz drobniejsze zakłady wytwórcze miały złożyć 21 300 M. Pod zabudowę stacyjną miasto wydzieliło hektar gruntu, powstałego z zasypania "Lnianego Stawu". Działkę tę wyceniono na 4000 M.
Uroczyste otwarcie linii kolejowej z Gryfowa Śl. do Mirska nastąpiło już 1 listopada 1884 roku. Pochód z orkiestrą przeszedł spod ratusza na stację, gdzie o godzinie 1230 wjechał udekorowany pociąg przy gromkim "hurraaa". Przybyłych gości powitał przemówieniem burmistrz Hauser. W pochodzie udano się na przyjęcie do hotelu "Czarny orzeł". Wśród gości byli m. in.: von Holleufer - przedstawiciel Landratu z Lwówka Śl., fabrykanci Klinker i Heintschel oraz wielu innych gości z Görlitz, Jeleniej Góry i Gryfowa Śl. O godz. 20, również w pochodzie, odprowadzono gości na stację kolejową.

Dworzec 20 lat później

Dworzec kolejowy Friedeberg, dzisiejszym Mirsku (arch. Feliks Chojnacki)

Budynek stacji w Mirsku został oddany do użytku dopiero 1 kwietnia 1906 roku. A jeszcze w 1907 r. dobudowywano niektóre mniejsze pomieszczenia i budynki. Znajdowała się w nim restauracja dworcowa.
Dalsze prace skierowane zostały na budowę przedłużenia linii z Mirska w kierunku granicy z Czechami, do Jindřichovice pod Smrkem i dalej do Frýdlantu. Społeczności lokalne starały się o utworzenie takiego połączenia od 1872 roku. Podstawę do tego dała umowa prusko-austriacka z 20 listopada 1902 r. i pruska ustawa z 18 maja 1903 r. Trasa pokrywała się ze starym traktem handlowym [Stary Trakt Handlowy Żytawa - Jelenia Góra - przyp. red.], z którego korzystali również pielgrzymi udający się do sanktuarium maryjnego w Hejnicach.

Roboty nad tą trasą po stronie czeskiej zostały ukończone 2 sierpnia 1902 roku. Trasa przebiegała na odcinku Jindřichovice → Nove Mesto → Frýdlantu. Ukończenie robót od śląskiej strony oraz otwarcie całej linii nastąpiło 1 listopada 1904 r. Odcinek z Mirska do granicy mierzył 7,6 km. Koszt budowy wyniósł 632 000 M., a same prace ziemne 64 000 M., do tej sumy miasto dołożyło 10 000 M., pochodzące z nadwyżek Kasy Oszczędnościowej. Na trasie od Mirska do granicy były dwa przystanki: Neu Scheibe, Volkersdorf (dziś stacja Wolimierz w Pobiednej) 5 km od Mirska, oraz Wigandsthal - Bad Scharzbach (Pobiedna - Czerniawa-Zdrój), kilometr dalej. Godnymi uwagi budowlami inżynieryjnymi na tej trasie są mosty kratownicowe nad Czarnym Potokiem, nad potokiem Łużyca oraz znakomicie zachowany ceglany przepust nad potokiem Złotniczka.

Stacja Meffersdorf (arch. GI)

Na mocy umowy ruch na linii prowadziły pruskie koleje państwowe, stacja graniczna Jindřichovice p. S. (Heinersdorf) była obsługiwana przez regiony Frýdlantu. Stan taki zachował się także po aneksji Czechosłowacji i później, po 31 grudnia 1939 roku, gdy odcinek czeski został włączony do Niemieckich Kolei Rzeszy, bowiem pociągi z Gryfowa kończyły bieg w Jindřichovicach. W składach były wagony wyłącznie drugiej i trzeciej klasy. Ruch nie był wcale taki mały, jak na drugorzędną linię. Była ona ceniona przez kuracjuszy i turystów. Wystarczy zerknąć na mapę, by zrozumieć, jak duże były walory krajoznawcze tej trasy, zwłaszcza po przedłużeniu wycieczki z Jindřichovice do Frýdlantu, a później do Hejnic.

W 1914 roku, już po otwarciu linii Mirsk → Świeradów-Zdrój, z Gryfowa Śl. do Mirska kursowało na dobę 11 par pociągów, a z Mirska do Pobiednej 9 par, z czego 6 kontynuowało jazdę do Jindřichovic. Pod koniec II wojny światowej liczba ta zmniejszyła się do 6 par na trasie Gryfów Śl. - Jindřichovice. Czas trwania podróży na odcinku Mirsk - Jindřichovice był różny: 25-27 minut około 1914 roku, 21-23 minuty w 1944. Cała trasa Gryfów Śl → Jindřichovice była pokonywana w czasie 52 minut latem 1914 roku, zimą 1944 roku - 41 minut.

Nie udało mi się znaleźć informacji, w jakich okolicznościach rozebrano odcinek torów od Pobiednej do granicy. Według map przez długi czas pomimo rozebranych torów po stronie polskiej, Czesi swą stronę pozostawili w spokoju. Podczas pracy kolei słyszałem też pogłoski, jakoby w latach 90. XX w. padła propozycja ze strony czeskiej pod adresem Polskich Kolei Państwowych o odnowieniu tej linii. Jeśli to prawda, odpowiedź była w stylu PKP - rozebrano tory w 1992 roku. Oficjalnie po 1945 roku odcinek należał do linii Legnica - Lwówek Śląski - Gryfów - Mirsk - Pobiedna, z zaznaczeniem "odcinek Mirsk - Pobiedna na razie nieczynny". Dopiero zarządzeniem z 30 kwietnia 1987 roku zawieszono przewozy na tym odcinku z dniem 1 lipca.

© Góry Izerskie 2006-2023

http://www.goryizerskie.pl

kontakt redakcja facebook prywatność spis treści archiwum partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: safari Kenia wyposażenie magazynów montaż haków holowniczych sprzątanie Wrocław