ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Turystyczno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki
 

• start  » Było  » Jazz, huta, szkło - sobota u sousedů

Napisany: 2016-12-22

Jazz, huta, szkło - sobota u sousedů

Spacer do sąsiadów znad Oleški, czyli czeska zabawa w adwencie

(fot. B. Nieradko)

Świąteczne Targi Szkła w Heřmanicach odbywają się już po raz czternasty, w każdą sobotę adwentu. My, 22-osobową grupą, wybraliśmy się 17 grudnia br. Sobota była mroźna, ale bezwietrzna, za to atmosfera prędko się bardzo ociepliła. Celem niedługiej wycieczki było zwiedzanie huty szkła Spider Glass i przedświąteczne zakupy.

Po drodze do fabryki Heřmanicach zatrzymaliśmy się przy szopce bożonarodzeniowej. Stoi na przeciw sklepu spożywczego. Jest piękna – święte postacie i żłobek wykonane są z drewna. To efekt pracy rzeźbiarzy zjeżdżających w sierpniu nad Oleškę na plenery rzeźbiarskie.
Po opłaceniu wstępnego do huty w kwocie 40 KČ i przywitaniu się z właścicielem, Josefem Novotnym rozpoczęliśmy zwiedzanie.
Pracownia szkła powstała w 1990 r. i początkowo zajmowała się projektowaniem i realizacją szklanych wnętrz. W ostatnich latach jednak właściciel wyspecjalizował się w oryginalnych, ręcznie wytwarzanych przedmiotach. Eksportuje je nie tylko do państw europejskich, ale też do Stanów Zjednoczonych i Dubaju. Do Polski także – w bogatyńskim Hotelu RYCHŁO pracownia Spider Glass wykonała szklany kontuar baru.

Po obejrzeniu nowej i starej wystawy oraz zrobieniu drobnych, świątecznych zakupów, przeszliśmy do dużej sali, gdzie odbywały się występy artystyczne zespołów zaproszonych przez właściciela. Umilały czas przybyłym gościom. Nam najbardziej podobał się występ kapeli dęta HEŘMÁNEK z Heřmanic oraz zespołu jazzowego LIBERECKI DIXILEND OLD STARS z Liberca.
HEŘMÁNKA znamy z częstych występów w Heřmanicach. Pięknie śpiewają ludowe piosenki. W sobotę popisywali się wykonaniem kolęd.
Za to po raz pierwszy słuchaliśmy jazzu z Liberca. Miło nas Stare Gwiazdy zaskoczyły. Występ trwał przeszło godzinę, a nam było wciąż mało. Cudowny świat Luisa Armstronga w wykonaniu solisty zespołu – starszego, krępego pana – nie różnił się od wykonania amerykańskiego jazzmana.

Pamiątkową fotografią z Josefem Novotnym, w doskonałych nastrojach, upojeni muzyką zakończyliśmy wizytę u sąsiadów znad wspólnej rzeki.
Kolejną, oczywiście atrakcyjną, wycieczkę planujemy na styczeń. Już teraz wszystkich na nią serdecznie zapraszam!

Z. Kluczyk

Tagi: · relacja z wędrówki · Bogatynia

Linki: · Zdobyli Legnicę! · Gorący kartofel · Heřmanice

© Góry Izerskie 2006-2019

http://www.goryizerskie.pl

kontakt redakcja facebook prywatność spis treści archiwum partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: regały magazynowe montaż haków holowniczych plomby gwarancyjne sprzątanie Wrocław