Napisany: 2026-06-14
Dlaczego Izerskie wciąż czekają na swój wielki DZIEŃ?
Kilka dni temu przypomnieliśmy archiwalny tekst Jizerské hory / Góry Izerskie – marka i produkt, autorstwa Arkadiusza Lipina. Pierwotnie ukazał się na łamach nieistniejącego już serwisu ForumIzerskie.org.
W rozważaniach nad budową zintegrowanej marki i produktu regionalnego, autor proponował ustanowienia wspólnego, gwieździstego i parasolowego DNIA IZERSKIEGO.
Choć od sformułowania tej propozycji minęło już 15 lat, tekst zadziwia swoją aktualnością, diagnozując wyzwania, z którymi lokalna społeczność i branża turystyczna zmagają się do dziś.
Idea zamanifestowania izerskiej jedności poprzez jedno, transgraniczne święto ma bogatą, choć niełatwą historię. Przez lata podejmowano różnorodne próby tchnięcia życia w tę koncepcję.
Warto wspomnieć o cennej inicjatywie, jaką we wrześniu '19 podjęła Fundacja Harmonia Kultury. Na Farmie 69 w Kopańcu zorganizowano wówczas trzydniowe wydarzenie pod hasłem MAGICZNE IZERY. Otwarta Kultura Wsi, blisko powiązane z duchem tamtejszego środowiska twórczego oraz ideą Perskiego Izerskiego. Działania te, choć niezwykle klimatyczne i ważne dla konsolidacji miejscowych artystów, miały jednak charakter głównie sublokalny.
Najnowszą, zeszłoroczną próbą podjęcia tej rękawicy na szerszą skalę, która ma być kontynuowana również w tym roku, jest festiwal ASKIBURGION, organizowany przez Izerską Lokalną Organizację Turystyczną.
Potrzeba silnego wydarzenia spajającego region wciąż nie wygasła, ale dotychczasowe inicjatywy to za mało.
Tezy postawione przed laty przez Lipina nie straciły nic ze swojego powabu. DZIEŃ IZERSKI, z powodzeniem mógłby trwać cały tydzień. Ta koncepcja idealnie wypełnia postulaty zawarte w manifeście o marce i produkcie regionalnym. Autor słusznie dowodzi, że rozproszone działania poszczególnych podmiotów giną w marketingowym cieniu sąsiednich Karkonoszy, ale także innych subregionów w Środkowej Europie. Wspólne święto, realizowane równolegle w wielu miejscach po obu stronach granicy, dałoby potężny, skumulowany efekt promocyjny. Byłby to także znakomity argument przeciw turystycznej sezonowości oraz doskonałe narzędzie do promowania unikalnych, certyfikowanych wyrobów (wy)twórców, wzmacniające przy tym wewnętrzny PR i konsolidujące tutejszych mieszkańców.
Lektura sprzed 15 lat uświadamia, że mimo upływu czasu Izerskie wciąż potrzebują jednoznacznej, spójnej i wyrazistej identyfikacji. Bez wspólnego mianownika promocyjnego i zintegrowanej strategii, unikalny potencjał tego transgranicznego mezoregionu nie będzie w pełni wykorzystany. A historyczny dokument, którego fragment poniżej cytujemy (pełny tekst pod ww. linkiem) niech się stanie wreszcie drogowskazem do realizacji wciąż niespełnionych izerskich marzeń.
Przypomnijmy fragment poświęcony DNIU IZERSKIEMU...
[...] ustanowienie jednego, wspólnego święta izerskiego. Jeden wspólny Dzień Izerski, mogący być nie tylko okazją do świętowania w Górach Izerskich ale też organizacja dnia promocji Jizerských hor / Gór Izerskich w innych miastach i regionach.
Wspólna termin i nazwa oraz wspólne punkty programu nie oznaczają oczywiście organizacji święta w jednym miejscu. Imprezy powinny się odbywać oczywiście w jak największej ilości miejsc w Jizerských horach / Górach Izerskich dostosowane do sublokalnych potrzeb, uwarunkowań i na miarę możliwości. Mogą być to bardzo różne w formie i przebiegu imprezy. Trwające nawet kilka dni. Głównym atutem wspólnego święta izerskiego byłby efekt medialny (imprezę o takiej skali udałoby się zapewne nagłośnić w mediach ponadregionalnych) oraz integracyjny (PR wewnętrzny).
Podstawową kwestią do ustalenia przy ustanawianiu Dnia Izerskiego byłoby znalezienie dobrego terminu (niekolidującego z innymi imprezami, dotychczas już organizowanymi), a także stworzenie jednolitej oprawy wliczając w to symbol-maskotkę.[...]
Tagi: · Góry Izerskie · wydarzenia kulturalne · bazar
Linki: · JIzerskié, (nie)wspólne interesy · Pusta Deklaracja Izerska · Produkt GÓRY IZERSKIE
© Góry Izerskie 2006-2025
http://www.goryizerskie.pl