ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Turystyczno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki

Atrakcje Wieże widokowe    Wędrówki Rower Narty Na wózku Bezpiecznie Bliżej gór Las Historia Legendy


 

• start  » Narty  » Nie ma TECHNIKI DOWOLNEJ

 
 

Napisany: 2012-03-07

Nie ma TECHNIKI DOWOLNEJ

W biegach narciarskich technika łyżwowa jest postrzegana jako szpanerstwo. A technika dowolna? Czy ona także jest passé?

W nabiegowkach.pl Michał Rolski wyjaśnia dlaczego określenie "technika dowolna" jest pojęciowym błędem.

Technika łyżwowa charakteryzuje się kątowym ustawieniem nart (źródło: nabiegowkach.pl)

Czy faktycznie nie wyróżnia się "techniki dowolnej"? Dlaczego w takim razie tak często o niej słyszymy? Skąd biorą się pomyłki i dlaczego są powielane?

Coraz częściej w mediach natrafiamy na takie kwiatki jak "technika dowolna nie jest ulubioną techniką Justyny Kowalczyk", lub "zawody odbędą się techniką dowolną, czyli łyżwową", albo "to najszybszy krok w narciarskiej technice dowolnej". Dlaczego te określenia zawierają błędy?

Techniki biegania na nartach

Zawodnicy podczas sprintów techniką dowolną w Pucharze Świata FIS - Szklarska Poręba 2012 Obecnie w narciarstwie biegowym wyróżniamy dwie techniki: klasyczną i łyżwową. Do połowy lat siedemdziesiątych XX wieku wszyscy biegali "klasykiem". W latach 1974-76 narodziła się technika łyżwowa - szybsza niż klasyczna. "Łyżwa" zaczęła wypierać "klasyka" na zawodach, gdyż sportowcy wybierali styl biegania dający większe szanse na dobre wyniki.W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku FIS w obawie przez zupełnym zanikiem techniki klasycznej zdecydował się na wyodrębnienie osobnych zawodów dla startujących tym stylem. W ten sposób powstały konkurencje, w których można biec tylko techniką klasyczną (C - ang. classic), jak też zawody, w których każdy startujący wybiera sobie technikę biegu - może biec dowolną techniką (F - ang. free).

Technika klasyczna - narty ustawione są równolegle (fot. Wojciech Witkowiak)

W zawodach rozgrywanych "dowolną techniką", lub jak najczęściej się pisze "techniką dowolną", większość uczestników biegnie stylem łyżwowym, gdyż tak jest szybciej. Niemniej jednak są wypadki, zwłaszcza podczas zawodów dla amatorów, że część zawodników porusza się techniką klasyczną. Na zawodach wysokiej rangi rozgrywanych techniką dowolną (czyli nienarzuconą z góry) zawsze oprócz ubitego terenu do jazdy "łyżwą" poprowadzony jest tor do "klasyka".

Więcej o historii i różnicach w stylach biegowych przeczytasz w tekście Techniki biegania na nartach.

Skąd wziął się mit techniki dowolnej?

Źródłem nieporozumienia jest gra słów przy określaniu dozwolonych technik biegu podczas zawodów. Gdy zawody są rozgrywane techniką klasyczną, wszystko jest jasne. Gdyby było określone, że zawodnicy mogą pobiec dowolną techniką - prawdopodobnie też nie byłoby nieporozumień. Problem powstaje, gdy dozwoloną technikę biegu określa się konsekwentnie stawiając wyraz "technika" na pierwszym miejscu. I tak mamy zawody "techniką klasyczną" i zawody "techniką dowolną". Osoba, która ma małe pojęcie o narciarstwie biegowym, a podczas zawodów, o których czyta, że są rozgrywane "techniką dowolną", widzi narciarzy biegnących techniką łyżwową, wyciąga błędny wniosek, że taki styl to właśnie technika dowolna. Starsze pokolenie z pewnością pamięta, że niegdyś w podobny sposób w pływaniu kraul był błędnie nazywany "stylem dowolnym".

Dlaczego takie błędy się utrwalają?

Wraz z sukcesami Justyny Kowalczyk i rosnącą rzeszą Polaków próbujących swych sił na biegówkach, narciarstwem biegowym zainteresowały się media. Niestety większość dziennikarzy, którzy na co dzień relacjonują zmagania naszej czołowej reprezentantki w największych imprezach masowych, nigdy nie miało na nogach nart biegowych, a z dyscypliną zetknęli się niedawno. Gdy jest to sprawozdawca, którego zadaniem jest napisanie relacji z zawodów, a także coraz częściej (o zgrozo!) porad dla początkujących adeptów biegówek, błędna informacja idzie w świat i jest powielana przez kolejne osoby.

Biegacze Pucharu Świata w Jakuszycach 17 lutego 2012 biegnący dowolną techniką (źródło: nabiegowkach.pl)

W Polsce brakuje sprawdzonych i wiarygodnych źródeł wiedzy. Nasz portal stara się wypełnić tę lukę, ale do mas i tak dociera przekaz, który kreowany jest w największych mediach. A tam niestety powiela się mity i błędne informacje, na dodatek nie ma nikogo, kto mógłby je skorygować. Termin "technika dowolna" dla określenia kroków łyżwowych na tyle się upowszechnił, że słyszymy go także z ust osób, które powinny być autorytetami, jak osoby pracujące w sklepach z nartami biegowymi, a nawet instruktorzy narciarstwa biegowego.

Czy błąd jest częsty?

Nawet w Wikipedii przeczytamy niestety, że "technika dowolna zmusza biegacza do odbijania jednej narty na zewnątrz i w przeciwieństwie do klasycznej nie biega się po trasie z torami, lecz po trasie równo wygładzonej". Tak naprawdę w biegu techniką dowolną zawodnik do niczego nie jest przymuszany. Może np. pobiec stylem klasycznym w torach, a potem łyżwować na niektórych fragmentach trasy, co w biegu techniką klasyczną byłoby przez sędziów uznane za dyskwalifikujące. Błędne nazywanie techniki łyżwowej - dowolną - to nie tylko zwyczaj laików. Niedawno w konkursie dla prenumeratorów biuletynu naszego portalu zapytaliśmy o to, czy istnieje technika dowolna. Zakładamy, że użytkownicy portalu to w znacznej większości aktywni biegacze narciarscy. Niestety jak się okazało, także wśród naszej społeczności technika łyżwowa jest zamiennie nazywana "dowolną".

Pytanie brzmiało następująco:
Czy istnieje biegowa technika narciarska o nazwie "dowolna"?
A) tak, to inna nazwa techniki łyżwowej
B) tak, to osobna technika poruszania się na biegówkach
C) nie, nie istnieje taka technika

61 % osób podało odpowiedź A, 11 % - B, a jedynie 28 % uczestników konkursu przesłało poprawną odpowiedź, czyli C.

Co z tego?

Czy to, że ktoś błędnie nazywa jedną z technik biegania jest powodem do zajmowania się tym tematem? Ktoś powie, że to przecież nikomu nie utrudnia biegania na nartach. Może to prawda, ale wiele osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z biegówkami, buduje swoją wiedzę o narciarstwie biegowym właśnie na podstawie takich mylących i powtarzanych mitów. Jeśli nie stworzymy fundamentów opartych na faktach, trudno o szerzenie sprawdzonej wiedzy i poprawnych informacji, a na tym nam bardzo zależy.

Zatem prostujemy i wyjaśniamy, w narciarstwie biegowym oficjalnie uznaje się tylko dwie techniki: klasyczną (classic) i łyżwową (skate). Zawody mogą się odbywać techniką klasyczną (wtedy obowiązuje tylko technika klasyczna) lub dowolną techniką (wtedy można biec techniką klasyczną, łyżwową, mieszanką tych stylów lub zupełnie nową, nieopisaną dotąd techniką).

Michał Rolski, nabiegowkach.pl

Źródło: Wyjaśniamy - w narciarstwie biegowym nie ma "techniki dowolnej"


Krok Siitonena

Może warto - dla poszerzenia wiedzy - przypomnieć, skąd się to wszystko wzięło. Sportowy (współczesny) styl klasyczny poruszania się na nartach ewoluował od czasów, kiedy nart używano z konieczności, a nie dla przyjemności. Ewoluował też sprzęt wraz z ogólnym rozwojem technologii.

Dawny narciarz używający jednego kija (arch. GÓRY IZERSKIE)

W końcu narty - nie tracąc nic ze swojego pierwotnego przeznaczenia - stały się także sprzętem do uprawiania sportu - wyścigów narciarskich.
Krok łyżwowy znany był od wieków: pozwalał np. na odpychanie się tylko jedną ręką, żeby w drugiej móc trzymać łuk, oszczep czy inne narzędzia.
Jednak przez wiele lat nie trafił do sportu. Dopiero w roku 1970 fiński narciarz Pauli Siitonen (z zawodu policjant w Helsinkach) zaczął stosować tę technikę w Finlandii na tamtejszych zawodach w narciarskich biegach na orientację. Rzecz polegała na tym, że krok łyżwowy pozwalał mu używać jednostronnej techniki odpychania się kijkiem, podczas trzymania w drugiej ręce mapy i kompasu.

Jednocześnie - jeżdżąc krokiem łyżwowym - zaczął startować w maratonach narciarskich, co w połączeniu z intensywnymi treningami, dało rewelacyjne efekty. W roku 1972 wygrał włoski maraton narciarski Marcialonga (70 km).
W następnym roku zwyciężył w szwedzkim Biegu Wazów (70 km). Przez kolejne 10 lat rzadko był poza podium największych europejskich maratonów narciarskich:
Filnandia-hihito (60 km) wygrał 5 razy, Koenig Ludwig Lauf (55 km) 6 razy, Dolomitenlauf także kilka razy. Kibice i inni narciarze zaczęli jego technikę jazdy biegania na nartach nazywać "krokiem Siitonena", później przemianowanym na "krok łyżwowy".

Równolegle - w USA w stanie Vermont (znanym z narciarskich tras biegowych), trenował narciarstwo w kombinacji norweskiej (biegi + skoki na nartach) Bill Koch. Ostatecznie skupił się tylko na biegach - opracowaną przez samego siebie techniką łyżwową, podobną do kroku Siitonena. W roku 1976 został pierwszym Amerykaninem z medalem olimpijskim w biegach narciarskich - zajął drugie miejsce w biegu na 30 km w Innsbrucku. W roku 1982 zdobył Puchar Świata FIS Cross-Country.

Nowa technika biegów ;) beznarciarskich? (fot. Wojciech Witkowiak)

W USA technikę łyżwową Billa Kocha nazwano "skating" (skate).
Nawiasem mówiąc Bill Koch eksperymentował także - w Szwecji na zamarzniętym jeziorze - z jeżdżeniem na nartach biegowych wykorzystując elementy technik z łyżwiarstwa szybkiego - panczenistów.

Na koniec warto wspomnieć, że przez wiele lat działacze sportowi federacji i związków narciarskich z różnych krajów protestowali przeciwko dopuszczaniu w renomowanych zawodach kroku łyżwowego, ponieważ ich zawodnicy nie radzili sobie z tą techniką, a była znacząco bardziej wydajna i szybka niż bieg klasyczny. Dopiero w roku 1986 działacze organizatorzy biegowego Pucharu Świata podjęli decyzję, że zawody odbywać się będą osobno techniką klasyczną i osobno technikami dowolnymi. Obok stylu klasycznego dopuszczono "krok Siitonena".

Waldemar Koczewski
na podstawie "Skating, Siitonen and Koch"
Patrick Field & Angelo Corradini

 
 
 
 

Tagi: · biegówki · narty biegowe

Linki: · Dawne narciarstwo w Karkonoszach i Górach Izerskich (cz. I) · Biegaj na nartach · www.nabiegowkach.pl

 
ExpresMenu
 

Zobacz więcej

 
 

© Góry Izerskie 2006-2017

http://www.goryizerskie.pl

newsletter kontakt redakcja prywatność archiwum spis treści facebook partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: regały magazynowe plomby gwarancyjne montaż haków holowniczych sprzątanie Wrocław