ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Turystyczno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki
 

• start  » Będzie  » Jak nie powódź, to susza

Napisany: 2019-06-10

Jak nie powódź, to susza

Czyli co się dzieje z naszą wodą? Odpowiedź na warsztaty w Stankowicach

Warsztaty o wodzie w Stankowicach 16 czerwca 2019 r. - nie tylko dla mieszkańców gminy Leśna

Powodzie z 2010 i 2013 były katastrofą dla leśniańskiej gminy. Dzięki aurze, że miały punktowy punktowy zasięg. Co byłoby, gdyby jak przed stu laty stały się potopem?
Zeszłoroczna susza mocno dała się we znaki mikroregionowi. Hodowcy zwierzat i rolnicy z uprawami, gestorzy z agroturystyczni i pensjonatów, posiadacze posesji z ogródkiem - jednym słowem niemal wszyscy izerscy Pogórzanie - odczuli niedobory wody. Do wielu dotarło jak to jest, kiedy nic nie leci po odkręceniu kurków kranu. I to tygodniami!

Warsztaty o wodzie dla dorosłych 16 czerwca 2019 r. od godz. 14, poprowadzi Adam Ulbrych w świetlicy w Stankowicach, a potem w terenie, na mokradłach (konieczny strój i obuwie odpowiedni do brodzenia we wodzie).

Dobitnie to uzmysłowiło, że pogłębiać trzeba nie tyle studnie, co WIEDZĘ. Jakimi prawami rządzi się woda w przyrodzie? Jakie działania można podejmować by jej nie zabrakło? Pytania tylko z pozoru banalne! Kiedy zderzymy je z niebezpiecznymi stereotypami, np.: "duże drzewa wypijają nam całą wodę i trzeba je wyciąć", ukazujących całkowite niezrozumienie praw przyrody - głód wiedzy staje się dojmujący.
Potrzeba zasięgnąć języka u ludzi, którzy na rzeczy się znają. To właśnie popchnęło nieformalną grupę Stankowice–Wodnice złożoną z Joanny Chyłek, Marii Downie i Anny Hernik do działania. Wodnice wpadły na pomysł edukacyjnych spotkań ze specjalistami.

Pogórze Izerskie i Górne Łużyce wielokrotnie doświadczane były przez powodzie. Izerskie potoczki potrafią zmienić się we rwące rzeki w ciągu kilku godzin. Marklissa - dzisiejsza Leśna pod wodą 30 lipca 1897 r.

"Chcemy chronić miejsca, dzięki którym nasza woda będzie w równowadze. Żadne jednak działania ochronne nie mają sensu bez zrozumienia i poparcia ze strony społeczności lokalnej", mówi Anna Hernik, znana naszym czytelnikom z przedsięwzięć poświęconych lokalnej historii.
"Dlatego do dyskusji o wodzie, jej retencji, roli terenów podmokłych, górskich potokach zapraszamy wszystkich mieszkańców gminy", zaprasza sąsiadów, ale też i każdego zainteresowanego tematem mieszkanka Stankowic.

Stankowicki potok i mokradła w jego górnym biegu 16 czerwca staną się laboratorium. Głównym ich zadaniem będzie poszerzyć horyzonty uczestnikom. Wody nie należy się bać, a szanować. Warsztaty dla dzieci odbędą się w lipcu. W upał i wakacje szkolne.
Dorośli w najbliższą niedzielę spotkają się najpierw o godz. 14 w stankowickiej świetlicy. Dopiero stamtąd wyruszą na mokradła.

Organizatorki mają też w planach konkurs na nazwę dla stankowickiego potoku. Dziś niestety nie posiada żadnej indywidualnej nazwy, a jedynie oznaczany jest w dokumentach jako ciek wodny R-23. W porozumieniu z Lasami Państwowymi rozpoczną też ustanawianie użytku ekologicznego w górnym biegu potoku.

red.


Linki: · Przegradzają rowy

© Góry Izerskie 2006-2019

http://www.goryizerskie.pl

kontakt redakcja facebook prywatność spis treści archiwum partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: regały magazynowe plomby gwarancyjne montaż haków holowniczych sprzątanie Wrocław