ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Turystyczno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki

Atrakcje Wieże widokowe    Wędrówki Rower Narty Na wózku Bezpiecznie Bliżej gór Las Historia Legendy


 

• start  » Astroturystyka  » Niedźwiedzica na wozie

 
 

Napisany: 2018-02-28

Niedźwiedzica na wozie

Jeden z największych gwiazdozbiorów nieba jest okołobiegunowy. Dzięki temu widzimy go przez cały rok, bo nigdy nie chowa się pod horyzontem

Wielka Niedźwiedzica / Ursa Major - gwiazdozbiór okołobiegunowy nieba północnego, trzecia co do wielkości konstelacja nieba

Wielka Niedźwiedzica często jest mylona z Wielkim Wozem, który nie jest gwiazdozbiorem, lecz asteryzmem. Ponieważ składa się z jasnych gwiazd, jest dobrze widoczny nawet w zaświetlonych miastach. Przez to powszechnie rozpoznawany i dobrze znany. Niewielu zaś wie, że Mizar – środkowa gwiazda dyszla Wielkiego Wozu – jest gwiazdą podwójną. Jej towarzysz Alkor jest na tyle oddalony, że osoby obdarzone bardzo dobrym wzrokiem potrafią zobaczyć je oddzielnie bez przyrządów optycznych. Wystarczy nawet niewielka lornetka by każdy mógł się o tym przekonać. Przy pomocy teleskopu ujrzymy, że sam Mizar jest gwiazdą podwójną. W rzeczywistości każda z tych gwiazd ma towarzysza co oznacza, ze jest to układ sześciokrotny! Niestety tych dodatkowych gwiazd nie zobaczymy przez teleskop, ale wiemy o nich dzięki badaniom spektroskopowym.

Para niedźwiedzi nigdy nie zachodzi

Gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy

Wiele starożytnych ludów widziało na niebie niedźwiedzia. Wśród Greków najczęściej kojarzony był z nimfą Kallisto, uważaną za najpiękniejszą wśród nimf należących do orszaku Artemidy. Trudno się dziwić, że jej urokowi nie potrafił się oprzeć nawet władca Olimpu – Zeus. Owocem ich związku był Arkas. Według niektórych z podań Kallisto padłą ofiarą zazdrości żony Zeusa. Hera miała zamienić ją w niedźwiedzicę. Inne twierdzą, że zrobiła to Artemida rozwścieczona rozwiązłością swej dwórki.

Arkas nie wiedział kim była jego matka. Wychowywał się na dworze króla Arkadii, Lykaona. Pewnego razu wybrał się na polowanie i dojrzał wpatrzoną w niego niedźwiedzicę. Nie wiedział, że to jego matka, więc ruszył za nią w pogoń. Zapędzili się na teren świątyni Zeusa. Arkas już miał zabić niedźwiedzicę-matkę, ale w ostatniej chwili powstrzymał go ojciec. Wtargnięcie na teren świątyni było karane śmiercią. Zeus jednak zlitował się nad synem i jego matką. Przeniósł ich na niebo, skąd zerkają na nas w postaci Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy.
Zgodnie z innym mitem Hera poprosiła Posejdona by oba gwiazdozbiory nigdy nie mogły chować się w morzu na odpoczynek. Dlatego nigdy nie zachodzą za horyzont.

Niedźwiedzie klejnoty

M81 i M82 (fot. Z Tkaczyk, Canon 350D z obiektywem Pentacon 4/200)

Wybierając się ciemne miejsce z dala od sztucznych świateł miast, najlepiej do Izerskiego Parku Ciemnego Nieba, za pomocą nawet niewielkiej lornetki bez trudu odnajdziemy parę galaktyk: M81 i M82. Znakomicie prezentują się w teleskopie. Już instrument o średnicy 10 cm pozwoli dostrzec nieregularności w tych galaktykach, a większy np. 25 cm, ukaże ich strukturę. Jeśli użyjemy okularu dającego pole widzenia około 1 stopnia to ujrzymy je razem w jednym polu. Z powodu dużej jasności są częstym obiektem obserwacji i chętnie fotografowane. Obiektyw o ogniskowej 200 mm pozwoli zarejestrować strukturę oraz ich barwy.

M81 i M82 na szkicu Aleksandra Cieśli

Do najczęściej obserwowanych obiektów Wielkiej Niedźwiedzicy należy duża galaktyka spiralna M101. Obiekt o dużej jasności całkowitej ma małą jasność powierzchniową. Dlatego jest trudny do odnalezienia. Aby zaobserwować M101 potrzebne jest ciemne niebo i dobra przejrzystość powietrza – takie warunki oczywiście znajdziemy w IPCN. Dobrze jest też mieć duży teleskop, gdyż w mniejszym łatwo M101 przeoczyć.

M101 na szkicu Aleksandra Cieśli

Posiadacze większych teleskopów powinni odnaleźć mgławicę planetarną M97 zwaną Sową. Oprócz dużego teleskopu przydatne będzie ciemne niebo. Warto też użyć filtra mgławicowego, który poprawi kontrast względem tła nieba. Przy średnich powiększeniach można dostrzec owalną plamkę z dwoma okami, która przypomina głowę sowy.

Trudniejszymi do obserwacji obiektami są galaktyki spiralne M108 i M109. Mają jasność całkowitą zbliżoną do 11 magnitudo, więc trzeba użyć teleskopu o średnicy przynajmniej 15 cm, a najlepiej większego niż 25 cm. Pierwsza jest ustawiona do nas bokiem, natomiast na drugą patrzymy niemal prostopadle do jej dysku. To galaktyka z poprzeczką, choć tego raczej nie zobaczymy przez amatorski teleskop.

Sowa na szkicu Aleksandra Cieśli

W Wielkiej Niedźwiedzicy odnajdziemy jeszcze kilka słabych galaktyk spiralnych dostępnych dla amatorskich teleskopów. NGC2842 posiada dość jasne i małe jądro, a w dobrych warunkach i w dużym teleskopie można dostrzec delikatną strukturę jej ramion. NGC3079 to galaktyka ustawiona do nas bokiem. To obiekt bardzo aktywny, a na fotografiach wygląda jakby doszło do eksplozji w jej centrum. Nie zobaczymy tego przez teleskop, ale powinno nam się udać zobaczyć jasne jądro oraz jasne obszary ramion. Kolejną jest galaktyka NGC3631, którą widzimy niemal dokładnie „z góry”. Bez problemu widać jej jasne jądro, a przez duży teleskop powinniśmy zobaczyć zarys ramion owiniętych wokół jądra.

Księżycowe randki

Fazy Księżyca:

  • pełnia – 2 marca
  • ostatnia kwadra – 9 marca
  • nów – 17 marca
  • pierwsza kwadra – 24 marca
  • pełnia – 31 marca

Podobnie jak w styczniu, również w marcu będą dwie pełnie, czyli tzw. blue moon. Nie ma to oczywiście nic wspólnego z barwą Srebrnego Globu. To tylko określenie rzadko spotykanego zbiegu okoliczności, więc nie spodziewajmy się zobaczenia niebieskiego Księżyca.

Tuż po zachodzie Słońca 4 marca, nisko nad zachodnim horyzontem, będziemy mogli zobaczyć Merkurego i nieco niżej Wenus. Odległość między planetami wyniesie tylko 1 stopień. Obserwacje trzeba rozpocząć kilka minut po tym, gdy Słońce skryje się pod horyzontem. Ponieważ niebo w tym miejscu będzie jeszcze bardzo jasne, obie planety będą trudne do odnalezienia. Na obserwacje trzeba więc zabrać lornetkę. W momencie zachodu naszej Gwiazdy Dziennej planety będą znajdowały się około 10 stopni nad horyzontem. Kilkanaście minut później znikną.

Znacznie dogodniejsze warunki do obserwacji tej pary będą 19 marca. Merkury i Wenus znajdą się wówczas we większej odległości od Słońca. Gdy zniknie ono pod horyzontem planety będą niemal 20 stopni ponad. Pół godziny później niebo znacznie ściemnieje, a one nadal będą ponad 10 stopni ponad horyzontem. Dodatkową atrakcją będzie wąski sierp młodego Księżyca, nieco na wschód od planetarnej pary. Tym razem są spore szanse na dostrzeżenie Merkurego nieuzbrojonym okiem.

Jak co miesiąc, Księżyc wędrując po nieboskłonie będzie zbliżał się do planet. Do pierwszego spotkania dojdzie 7 marca. Nasz naturalny satelita przejdzie w odległości około 4 stopni od Jowisza. Oba ciała niebieskie pojawią się w drugiej połowie nocy. Zatem na obserwacje tego zjawiska warto się wybrać około godziny po północy. Stale zbliżając się do siebie, będą widoczne aż do wschodu Słońca.

W kolejnych dniach Księżyc odwiedzi Marsa i Saturna. Z tą pierwszą planetą spotka się 10 marca, a z drugą następnej nocy. Ponieważ obie planety wschodzą później niż Jowisz, obserwacje można rozpocząć przed godziną 4 rano w przypadku Marsa, i jeszcze ponad pół godziny później Saturna. Księżyc minie je w odległości odpowiednio 4 i 2 stopni.

Wieczorem 18 marca, tuż po zachodzie Słońca, zobaczymy wąski sierp Księżyca poniżej jasnej Wenus. Obserwacja tej pary będzie trudna. Oba obiekty będą znajdowały się tuż nad wschodnim horyzontem, na wciąż jasnym tle nieba. Potrzebne będzie więc czyste niebo i dobra przejrzystość powietrza. Na obserwacje będziemy mieli bardzo mało czasu. Po kilkunastu minutach Księżyc schowa się pod horyzontem. Obserwacja nieuzbrojonym okiem może okazać się niemożliwa – lepiej zaopatrzyć się w lornetkę.

Marzec to pierwszy miesiąc wiosny. Dla astronomów rozpocznie się 20 marca o godzinie 1715. Pięć dni później zmienimy czas z właściwego dla naszej strefy na wschodni.

Zbyszek Tkaczyk
wrocławski oddział PTMA

 
 
 
 

Tagi: · obserwacje astronomiczne · Izerski Park Ciemnego Nieba · ochrona ciemności

Linki: · Psia gwiazda i inne nocne atrakcje · Miesiąc Marsa z Lwem · Tu Wielki Wóz jest ładniejszy · www.wroclaw.ptma.pl

 
ExpresMenu
 

Zobacz więcej

 
 

© Góry Izerskie 2006-2017

http://www.goryizerskie.pl

newsletter kontakt redakcja prywatność archiwum spis treści facebook partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: montaż haków holowniczych regały magazynowe plomby gwarancyjne sprzątanie Wrocław