ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Turystyczno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki

Atrakcje Wieże widokowe    Wędrówki Rower Narty Na wózku Bezpiecznie Bliżej gór Las Historia Legendy


 

• start  » Informacje  » Z duchem laborantów

 
 

Napisany: 2017-10-05

Z duchem laborantów

Po tej lekturze, spacer izerskimi i karkonoskimi łąkami już nigdy nie będzie taki sam

LABORANCI U DUCHA GÓR: Przemysław Wiater, Jelenia Góra 2017, Wydawnictwa AD REM

Zioła i ich lecznicze wykorzystanie budzą coraz większe zainteresowanie. Zniechęceni przemysłowymi medykamentami, chętniej sięgamy po naturalne metody leczenia i wzmocnienia. Zielarskie, czyli laboranckie tradycje Gór Izerskich i Karkonoszy niegdyś rozsławiały naszą okolicę. Zapomniane, dziś odkrywane są na nowo.

Nowa publikacja wydawnictwa AD REM, Laboranci u Ducha Gór, autorstwa Przemysława Wiatera, doskonale naszym czytelnikom znanego regionalisty, muzealnika, wielkiego propagatora i miłośnika Gór Olbrzymich, jest poniekąd kontynuacją odkrywania tradycji kulturowych subregionu. Autor podjął je już we wydanej kilka lat temu książce Walonowie u Ducha Gór.

Przemysław Wiater, niestrudzony poszukiwacz i odkrywca historii i piękna GÓR OLBRZYMICH, doskonały kompan podczas górskich wędrówek, skarbnik rozległej wiedzy o regionie, autor olbrzymiej góry publikacji o Sudetach (źródło: fb.com/przemek.wiater)

Przemysław Wiater odsłania przed nami pochodzenie, właściwości oraz tajniki używania ziół porastających nasze góry. Śląskie zielarstwo ujmuje w szerokim kontekście kulturowym i historycznym. Przypatruje się też ludowym wierzeniom dawnych górali zachodniosudeckich, cytuje receptury ziołowych medykamentów.

Wiedza zawarta w książce czasem wzbudza zdziwienie, niekiedy podziw, niejednokrotnie uśmiech. Ot, choćby wtedy, kiedy dowiadujemy się wierze w magiczne właściwości niektórych lekarstw, bądź ingrediencji. Nie zapominajmy jednak, że jesteśmy w Krainie Ducha Gór – tutaj możliwe jest nawet niemożliwe...

Laboranci u Ducha Gór ma charakter popularnonaukowy, lecz napisana jest z wielką predylekcją, językiem lekkim i zdradzającym fascynację autora tematem. Bez obaw – to nie jest podręcznik farmakologii, ani też rozprawa historyczna.
Publikacja zawiera wiele kolorowych ilustracji roślin leczniczych, miejsc ich występowania w naturze, przedmiotów używanych dawniej do wyrobu ziołowych mikstur.

Laboranci u Ducha Gór

  • Przemysław Wiater
  • Jelenia Góra 2017
  • Wydawnictwa AD REM
  • Oprawa miękka ze skrzydełkami
  • 160 stron

Laboranci u Ducha Gór w księgarni internetowej Adrem.jgora.pl oraz w księgarni BK w Jeleniej Górze.

Rozdział I
Kim byli laboranci?

Fragment Laborantów u Ducha Gór, s. 9.

Laborantami (od łac. laborare – pracować, przygotowywać) na obszarze Karkonoszy i Gór Izerskich zwano ludzi, którzy ze zbieranych ziół, ale też niektórych mchów, grzybów, krzewów, minerałów czy części zwierząt sporządzali, a także sami bądź przez pośredników, sprzedawali różnego rodzaju medykamenty. Specyfiki te były przygotowywane pod wieloma postaciami jako nalewki, proszki, olejki, maści, eliksiry, napary, odwary, syropy, herbaty czy esencje. Dla prostych receptur podstawowym surowcem była jedna roślina bądź mieszanka złożona z kilku ziół. Wytwarzane medykamenty sprzedawane były najczęściej na miejscu lub metodą handlu domokrążnego we wsiach i miastach, na targowiskach, jarmarkach czy odpustach, a czasem docierały do odległych krajów. Nazwa laboranci, którą wcześniej określano lokalnych destylatorów, przylgnęła do karkonoskich zielarzy mniej więcej od końca XVII w., kiedy to tajemnicze wnętrza ich domów umeblowane w szafy, skrzynie, kufry, szuflady, pudła, kasetki, szklane kolby i retorty upodobniły się w pewien sposób do warsztatów alchemików.

Leczenie ziołami w Karkonoszach i Górach Izerskich było przez wieki podstawowym sposobem radzenia sobie z problemami zdrowotnymi tutejszej ludności oddalonej od położonych w dolinach większych miast. Oprócz zbierania czy przygotowywania ziół laboranci zwykle sami zajmowali się ziołolecznictwem, stosując odpowiednie kuracje, które miały pomagać w chorobie i nieść pomoc cierpiącym. Diagnozy stanu zdrowia stawiane były przez laborantów za pomocą bezpośredniego wywiadu z pacjentem, a leki dostosowywane indywidualnie, w zależności od poszczególnych przypadków, co znacznie podnosiło skuteczność procesu leczenia.

Ciąg dalszy wyczytacie w Laboranci u Ducha Gór...

red.

 
 
 
 

Tagi: · lekarstwa · zielarze

Linki: · Laboranci w Górach Izerskich (cz.1) · Laboranci w Górach Izerskich (cz.2) · Laboranci w Górach Izerskich (cz.3) · adrem.gora.pl

 
ExpresMenu
 

Zobacz więcej

 
 

© Góry Izerskie 2006-2017

http://www.goryizerskie.pl

newsletter kontakt redakcja prywatność archiwum spis treści facebook partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: regały magazynowe plomby gwarancyjne montaż haków holowniczych sprzątanie Wrocław