ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Turystyczno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki

Atrakcje Wieże widokowe    Wędrówki Rower Narty Na wózku Bezpiecznie Bliżej gór Las Historia Legendy


 

• start  » Relacje  » Trzeba dostrzec ciemność

 
 

Napisany: 2014-11-06

Trzeba dostrzec ciemność

Izerski Park Ciemnego Nieba czekają nowe wyzwania

Jak przed pięcioma laty do stołu w Pyramidzie zasiedli przedstawiciele instytucji powołujących Park: dyrektor Krajowej Dyrekcji Lasów ČR - Ing. Ludvík Řičář, członek zarządu CHKO Jizerské hory - Ing. Jiří Hušek, wicedyrektor Instytutu Astronomicznego AV ČR - Petr Heinzel, wicedyrektor Instytutu Astronomicznego Uniwersytetu Wrocławskiego Arkadiusz Berlicki oraz nadleśniczy Nadleśnictwa Świeradów - Lubomir Leszczyński (fot. A. Lipin)

Z zaproszenia na konferencję poświęconą 5-leciu Izerskiego Parku Ciemnego Nieba nie skorzystało wielu zaproszonych. Na szczęście dla organizatorów byli reprezentanci instytucji (poza jedną), które Izerski Park Ciemnego Nieba powołały.
Konferencja przybrała kameralny charakter, a poszczególne wystąpienia - niezwykle ciekawe - straciły moc wyrazu. Były bowiem skierowane przede wszystkim do decydentów, którzy o parku wiedzą, ale czy znają jego nowatorski potencjał?
Może to spowodowała kampania wyborcza, a może peryferyjność Jizerki? Brak przedstawicieli lokalnych i regionalnych instytucji był o tyle dotkliwy dla powodzenia konferencji, że od nich zależy właśnie przyszłość IPCN.

Do czeskiej osady przybyli przedstawiciele Świeradowa-Zdroju: Barbara Rymaszewska z Nadleśnictwa Świeradów, Tomasz Chmielowiec z Urzędu Miejskiego, Lubomir Leszczyński - nadleśniczy oraz Dorota Marek - kierowniczka Referatu Promocji Gminy, Turystyki, Kultury i Sportu UM (fot. A. Lipin)

W obliczu frekwencyjnego niżu, organizatorzy - Sylwester Kołomański i Pavel Suchan - zmienili nieco program spotkania.
Nie było sensu odczytywanie całego listu skierowanego do uczestników konferencji, nadesłanego przez prezesa Stowarzyszenia POLARIS, koordynującego program "Ciemne Niebo". Jego przedstawiciele choć nie mogli zaszczycić konferencji, przekazali ważne przesłanie.

Istotne tym bardziej, że Izerski Park Ciemnego Nieba - pierwszy w Polsce oznaczony obszar z naturalnie ciemnym niebem, pierwszy w Rep. Czeskiej, a nawet pierwszy transgraniczny na świecie - może stracić swą unikalność. Jeśli w otulinie Parku wciąż w niekontrolowany sposób będzie przybywać gniazd jasności - w Górach Izerskich nocna ciemność będzie zagrożona.

Potrzebne są działania, które uchronią, osobliwe w cywilizowanym świecie, zjawisko gwiaździstego nieba izerskiego. Warto je zrealizować, bowiem przyniosą wiele korzyści mieszkańcom. Zmiana zwyczajów oświetleniowych oraz sprzętu do oświetlania ulic i obiektów, niesie ze sobą ulgę od nadmiernego świecenia środowisku, ale przede wszystkim wymierne oszczędności dla samorządów. Zwyczajnie mniej energii elektrycznej emitowane jest bezsensu i jakiegokolwiek pożytku w kosmos. No chyba, że chcemy aby ujrzeli nas kosmici.
Zmiany infrastrukturalne - choć bywają kosztowne i długotrwałe - co kilkanaście lat i tak są konieczne. Czyż nie lepiej, aby przy okazji były to zmiany na lepsze dla izerskiej ciemności?

Sprawcy IPCN: Sylwester Kołomański - Instytut Astronomiczny UWr i Pavel Suchan - Astronomický ústav AV ČR (fot. A. Lipin)

Kolejnym ważnym zagadnieniem, które miało być przedyskutowane podczas spotkania w gościnnych progach państwa Dudów, jest astroturystyka.
Astronomia w izerskim wydaniu doskonale się przyjęła - widać to choćby po frekwencji podczas Astronomicznych Dni w IPCN. Astronomowie zrobili wiele, aby izerską ciemność rozpropagować wśród turystów. Powstały atrakcje turystyczne o charakterze naukowym (Ścieżka Dydaktyczna Model Układu Słonecznego), realizują projekty naukowe (badanie ciemności) oraz projekt edukacyjny (WYGASZ z pracownią dydaktyczną w ST Orle). Powoli ich możliwości organizacyjne się wyczerpują.
Stworzyli jednak doskonałą bazę do uprawiania najbardziej nowatorskiej rodzinnej turystyki ostatnich dekad - astroturystykę, czyli z "plecakiem i lunetą" w góry.
Obserwacje gwiezdnego nieba są bowiem niemniej ciekawe, niż obserwacje przyrody ożywionej. Tym atrakcyjniejsze, że w środowisku naturalnym, które za dnia oferuje "widoki ziemskie", zaś w nocy "kosmiczne".

Gotowy produkt turystyczny czeka na zagospodarowanie. Aby to się stało faktem - samorządy i gestorzy oraz animatorzy turystyczni muszą dostrzec ten potencjał i rozpocząć pod tym kątem promocję mikroregionu. A warto - w państwach kręgu euroatlantyckiego astroturystyka rozwija się w najlepsze.
Z tego będą pieniądze i prestiż. Ten rodzaj turystyki jest silnie powiązany z nauką - jedną z najbardziej szanowanych dziedzin współczesnego życia.
Kto wie czy wychowani na "izerskich" gwiazdach młodzi turyści za kilkanaście/kilkadziesiąt lat nie sięgną do Marsa, podróży międzyplanetarnych albo po nagrody nobla z dziedziny astrofizyki?

Tematy realnej ochrony ciemności i astroturystyki czekają na poważną debatę. Wierzę, że uda się ją wkrótce przeprowadzić, tak aby od początku przyszłego ciepłego sezonu rozpocząć realne działania.

Musimy się tylko spotkać pod ciemnym izerskim niebem...

Arkadiusz Lipin

List Prezesa Zarządu Stowarzyszenia POLARIS-OPP, Piotra Nawalkowskiego

 
 
 
 

Tagi: · Izerski Park Ciemnego Nieba · ochrona ciemności · obserwacje astronomiczne

Linki: · Ciemny pięciolatek · Ciemności kryją izerską ziemię · Czyste niebo = ciemne niebo · www.izera-darksky.eu · www.astro.uni.wroc.pl/astroizery · www.wygasz.edu.pl

 
ExpresMenu
 

Zobacz więcej

 
 

© Góry Izerskie 2006-2017

http://www.goryizerskie.pl

newsletter kontakt redakcja prywatność archiwum spis treści facebook partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: plomby gwarancyjne montaż haków holowniczych regały magazynowe sprzątanie Wrocław