Góry Izerskie

Góry Izerskie na wyciągnięcie ręki

Góry Izerskie -  na narty, na rower, na pieszo, na koniu

Zobacz także

Siehe auch

Czytaj również

  • Nasze  Sudety
  •  
  • Na Szlaku
  •  
  • CSL Izery

Polecane

start  » Historia  » Jak to w Mirsku z kolejami bywało

2009-04-06

Jak to w Mirsku z kolejami bywało


Na mocy umowy ruch na linii prowadziły pruskie koleje państwowe, stacja graniczna Jindrichovice (Heinersdorf) była obsługiwana przez regiony Frydlant. Stan taki zachował się także po aneksji Czechosłowacji i później, po 31 grudnia 1939 roku, gdy odcinek czeski został włączony do Niemieckich Kolei Rzeszy, bowiem pociągi z Gryfowa kończyły bieg w Jindrichovicach. W składach były wagony wyłącznie drugiej i trzeciej klasy. Ruch nie był wcale taki mały, jak na "drugorzędną" linię. Była ona ceniona przez kuracjuszy i turystów. Wystarczy zerknąć na mapę, by zrozumieć, jak duże były walory krajoznawcze tej trasy, zwłaszcza po przedłużeniu wycieczki z Jindrichovic do Frydlantu, a później do Hejnic.
W 1914 roku, już po otwarciu linii z Mirska do Świeradowa, z Gryfowa do Mirska kursowało na dobę 11 par pociągów, z Mirska do Pobiednej 9 par, z czego 6 kontynuowało jazdę do Jindrichovic. Pod koniec wojny liczba ta zmniejszyła się do 6 par na trasie Gryfów - Jindrichovice. Czas trwania podróży na odcinku Mirsk - Jindrichovice był różny: 25-27 minut około 1914 roku, 21-23 minuty pod koniec wojny. Cała trasa Gryfów - Jindrichovice była pokonywana w czasie 52 minut latem 1914 roku, zimą 1944 roku - 41 minut.

Egzemplarz akcji spółki budującej Kolej Izerską o nominale 1000 marek


Nie udało mi się znaleźć informacji, w jakich okolicznościach rozebrano odcinek od Pobiednej do granicy. Według map przez długi czas pomimo rozebranych torów po stronie polskiej, Czesi swą stronę pozostawili w spokoju. Podczas pracy na PKP słyszałem też pogłoski, jakoby w latach 90-tych padła propozycja ze strony czeskiej pod adresem PKP o odnowieniu tej linii. Jeśli to prawda, odpowiedź była w stylu PKP - rozebrano tory w 1992 roku. Oficjalnie po 1945 roku odcinek należał do linii Legnica - Lwówek Śląski - Gryfów - Mirsk - Pobiedna z zaznaczeniem "odcinek Mirsk-Pobiedna na razie nieczynny". Dopiero zarządzeniem z 30 kwietnia 1987 roku zawieszono przewozy na tym odcinku z dniem 1 lipca.
Jeszcze przed uruchomieniem połączenia przez Pobiedną i Wolimierz z Jindrichovicami trwały prace nad projektem budowy całej sieci wąskotorowych linii kolejowych. Ostatecznie, w innym kształcie, powstała jedna linia - Mirsk-Świeradów.

Początki linii Mirsk-Świeradów wiążą się z projektami zainicjowanymi przez Kameralny Urząd Schaffgotschów w latach 1896-1897 dotyczącymi całego systemu połączeń wąskotorowych w dobrach Schaffgotschów. Miały one połączyć wszystkie większe miejscowości mające znaczenie gospodarcze, turystyczne lub uzdrowiskowe z siecią kolei państwowych. Projekt nie uzyskał jednak akceptacji prezydenta rejencji legnickiej i upadł. Po czterech latach z inicjatywą uruchomienia linii kolejowej wystąpiła spółka Allgemainen Deutsches Kleinbahngeseltschaft A.G. z Berlina w roku 1901. Projekt opiewał na linię normalnotorową i spółka uzyskała zgodę na realizację, jednakże z nieznanych przyczyn (prawdopodobnie finansowych) do budowy nie doszło. O zgodę na budowę w 1903 r. występuje firma Hutter, Walter & Co. z Hamburga, uzyskują ją i prace nie wykraczają poza studium prac wstępnych. Dnia 23 kwietnia 1903 r. Prezydent Prowincji Śląskiej wydał oświadczenie, że w najbliższej przyszłości nie przewiduje się budowy państwowej linii kolejowej w Górach Izerskich.

2 października 1905 r. spółka Eisenbahn Gesellschaft Becker & Co z Berlina złożyła wniosek na przeprowadzenie wstępnych prac normalnotorowego połączenia z Mirska do Świeradowa. W styczniu 1906 r. zostało wydane pozwolenie i prace wstępne w terenie rozpoczęto 1 lutego. Na skutek nadzwyczaj mroźnej zimy przerwano je po 2 tygodniach i ponownie wznowiono 19 marca. Wynikła też konieczność uzupełnienia materiałów kartograficznych.
W 1907 roku był gotowy projekt i kosztorys linii. Pierwotnie (w 1906 roku) zakładano koszt 1300000 marek, czyli 116000 na kilometr. Poszczególne wydatki to:

  • prace ziemne 211000 marek
  • mosty, wiadukty, przepusty 86000 marek
  • torowisko 401000 marek
  • dworce (budowa i wyposażenie) 308000 marek
  • urządzenia kolejowe (zwrotnice, rozjazdy itp.) 7000 marek
  • tabor (parowozy i wagony) 142000 marek
  • warsztaty naprawcze 4000 marek
  • zarząd (prace wstępne i kierowanie budową) 33000 marek
  • inne 50140 marek


Kosztorys z 1907 roku zakładał już 1450000 marek.

Tagi: · koleje · pociąg · stacja kolejowa

Zobacz także

drukuj

 

Warto wiedzieć

2010-06-25

Izerska Baza Turystyczna »

izerska baza turystyczna

Szukasz najlepszego miejsca na wczasy w górach?

Pokoje gościnne, kwatery prywatne, noclegi w górach, apartamenty i ho­tele w górach, agroturystyka...

IZERSKA BAZA TURYSTYCZNA! - dziesiątki ofert na dużą i małą kieszeń, dla każdego turysty!

Serwis pogodowy IMGW
 Aktualna pogoda        »» Prognoza

Sam zobacz

2010-06-01

Osada Jeździecka BATA »

Osada Jeździecka BATA

Przedwojenny, kamienno-ceglany dom, stajnia i zabudowania gospodarcze położone są na wysokości 760 m n.p.m. u podnóża południowych zboczy Gór Izerskich, skąd rozpościera się malowniczy widok na panoramę zachodnich Karkonoszy

 

realizacja: www.lipin.art.plLipin

© Góry Izerskie .pl

 «start | góra | « cofnij

http://www.goryizerskie.pl