ciasteczkaWażne: Pozostawiamy ciasteczka. Przeglądając nasz serwis AKCEPTUJESZ naszą politykę prywatnościOK, schowaj.

 

Magazyn Turystyczno-Krajoznawczy GÓRY IZERSKIE

GÓRY IZERSKIE na wyciągnięcie ręki

Atrakcje Wieże widokowe    Wędrówki Rower Narty Na wózku Bezpiecznie Bliżej gór Las Historia Legendy


 

• start  » Relacje  » Mały nie znaczy łatwiejszy!

 
 

Napisany: 2013-02-26

Mały nie znaczy łatwiejszy!

Andrzej Honczar i Martyna Piech na 12 km oraz Jakub Mroziński i Ewa Szmel na 24 km wygrali zawody w ramach I Małego Biegu Piastów

(fot. www.olivasoto.com)

Bieg na 12 kilometrów stylem klasycznym w ramach I Małego Biegu Piastów ukończyły 142 osoby. Warunki pogodowe w sobotę były bardzo trudne. Zawodnicy biegli przy mocnym wietrze i intensywnych opadach śniegu, na dodatek temperatura wynosiła ok. - 7°C. Wszyscy zmieścili się w trzech godzinach, a pierwsza dziesiątka w godzinie.
Wygrał Andrzej Honczar (DreamSki Team Białystok), mimo że startował z trzeciego sektora. Podobnie było z Martyną Piech (MKS Karkonosze/SMS Szklarska Poręba), które też ruszyła z trzeciego boksu startowego.
Niestety nie obyło się dyskwalifikacji, dokładnie dwóch zawodników, którzy wystartowali nie ze swojego sektora.

(fot. www.olivasoto.com)

Na koniec odbyło się losowanie nagród wśród wszystkich, którzy dobiegli do mety. Można było wygrać m.in. wysokiej klasy narty do stylu klasycznego i dowolnego (Salomon S-Lab Equipe 10) od firmy Salomon a także nartorolki terenowe od firmy Skike. Był też sprzęt sportowy i wiązania od Stacji Jakuszyce i maskotki od stoiska z oscypkami na Polanie Jakuszyckiej.

O ile w sobotę problemem dla zawodników był silny wiatr i mocno padający śnieg, o tyle w niedzielę największym zmartwieniem była szybko rosnąca temperatura i próba dobrania odpowiedniego smarowania. Patrząc na wyniki najlepiej zrobili ci, którzy zdecydowali się pobiec na łusce. Smarujący na trzymanie często musieli się zatrzymywać i ścierać ze swoich nart tak zwane "buły", czyli śnieg gromadzący się pod stopą.

(fot. www.olivasoto.com)

To wywróciło klasyfikację generalną, ale nie na tyle, by faworyci polegli. Zgodnie z oczekiwaniami większości ekspertów wygrali Jakub Mroziński i Ewa Szmel (oboje Start Ski Team). Niespodziewanie drugie miejsce wśród panów zająć Czech Tomas Malik. Już w sobotę Malik był drugi na 12 km, ale tego dnia był zdyskwalifikowany za start ze złego sektora. Przyjął to z pokorą i w niedzielę wystartował już zgodnie z przyznanym numerem, dobiegł do mety drugi, a w losowaniu wygrał jeszcze nartorolki terenowe firmy Skike.

- Nie było dziś łatwo trafić ze smarowaniem - ocenił na mecie zdecydowany zwycięzca Jakub Mroziński (Start Ski Team). - Na płaskim jechaliśmy razem z Tomasem, ale na podbiegu pod Ściernisko zdecydowałem się zaatakować i udało mi się odjechać - dodał Mroziński, który na mecie miał blisko 6 minut przewagi nad drugim zawodnikiem.

(fot. www.olivasoto.com)

Musimy dodać, że ze względu na intensywne opady śniegu, trasa biegu została skrócona i ostatecznie wyniosła niespełna 21 kilometrów.
- To było dla nas nowe doświadczenie i generalny sprawdzian przed wielkim bieganiem za tydzień - podkreślił Komandor XXXVII Biegu Piastów Dariusz Serafin. - Już dziś możemy powiedzieć, że to był pierwszy Bieg Piastów, ale nie ostatni. Drugi już za rok.

H&S Media Consulting

 
 
 
 

Tagi: · Bieg Piastów · biegówki · narty biegowe

Linki: · Z Biegiem Piastów · Biegaj na nartach · Narciarstwo w Jakuszycach

 
ExpresMenu
 

Zobacz więcej

 
 

© Góry Izerskie 2006-2017

http://www.goryizerskie.pl

newsletter kontakt redakcja prywatność archiwum spis treści facebook partnerzy też warto

 

 

 

Polecane: blokady skrzyni biegów montaż haków holowniczych regały magazynowe sprzątanie Wrocław